sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
TENTENT TENTENT
Jak na razie to nasz jedyny materiał o TENTENT
W siecifacebook

TENTENT – TENTENT

0 22-03-2018 11:08

Nowa warszawska grupa

TENTENT tworzą: Emil, Jan i Kuba. To ludzie już dobrze obcykani w rokendrolach (m.in. The Saturday Tea, Zwidy).

TENTENT to właśnie czysty rokendrol. Porywający, przebojowy, piosenkowy. Sporo jest w tym garażowej werwy, ale trio czujnie dba o to, aby nie było nudno i sinusoidalnie sięga po wątki rozleniwione i te najbardziej żywiołowe, taneczne.

Nie sposób nie docenić zgrabnych piosenek, które swym letnim powabem mogą przywoływać na myśl big-bitowe hity. Mi TENTENT skojarzył się też z trójmiejskimi Popsyszami, z czasów kiedy jeszcze nie zaszyli się w psychrockowe szuwary, tylko rzeźbili takie właśnie songi.

TENTENT garażowymi, motorycznymi przebojami sypie z nieprzyzwoitą łatwością. Stawia przy tym na hasłowe, nieprzegadane teksty. Takie numery jak Ten Tętent, Nieznany Ląd czy Nie Ma Wody to idealny wybór na dobry after lub taneczną domówkę.

Ekstra nazwa i równie dobra okładka. To pierwsze, co pomyślałem kiedy trafiłem na ten album. Najważniejsze, że nadzienie jest równie smakowite. Zobaczymy jak płyta się sprawdzi w roli zamęczanej. Pierwsze próby przeszła perfekcyjnie.

Na razie jedno z najprzyjemniejszych odkryć 2018.



Radek Soćko


tagi: krautrock (2)  polskie (886)  recenzje (806)  rock (484)  tentent (1) 
komentarze