sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
Negative Gears Negative Gears
Jak na razie to nasz jedyny materiał o Negative Gears
W siecibandcamp
Crime of Passing Crime of Passing
Jak na razie to nasz jedyny materiał o Crime of Passing
W siecibandcamp
Lumer Lumer
Jak na razie to nasz jedyny materiał o Lumer
Stiff Richards Stiff Richards
Jak na razie to nasz jedyny materiał o Stiff Richards
IV IV
Jak na razie to nasz jedyny materiał o IV

Szperacz #10

0 28-02-2019 14:52

W dziesiątym (jubileuszowym!) odcinku właściwie same przystępne płyty z USA, UK i Australii. Dużo melodyjnej, przebojowej muzyki. W towarzystwie płyta, która coś czuję powalczy w pewnych rankingach 2019. Czas spędzamy z Negative Gears, Crime of Passing, Lumer, Stiff Richards i I.V.

Fot. cam6389

Negative Gears - 12" EP

Najważniejsza dla mnie póki co płyta 2019. NG znaleźli doskonałe remedium na zgrzybienie „regular post-punka”. Mieszczą w swojej muzyce nurty, które raczej funkcjonują osobno. Otóż muzyka Negative Gears (kolejna ekipa z Australii) to post-punk bardzo melodyjny, ale jednocześnie ma w sobie brud, surowość, agresję i bezlitosną metodyczność w stylu berlińskich Pretty Hurts. Jest też sporo eksperymentalnych elementów, intrygujących patentów z elektroniką, które sprawiają, że wszystko tam wiruje (numer U.M to sztos jakich mało!). Świetne melodie, dociskające gitary, charyzmatyczny wokalista. Całość spójna i dopracowana do bólu. Po miesiącu znam już te numery na pamięć, a nadal rozpalają umysł i ducha. Tak mają tylko bardzo dobre płyty.






IV - S/T 7"

Nie proście nawet, żebym napisał cokolwiek o tym zespole. Chciałbym, ale z taką nazwą i nie jestem w stanie dotrzeć do żadnych informacji. Siódemeczka kapeli I.V. wydana została przez amerykański Total Punk Records. Dwa przykłady jak nagrać brzydki, przebojowy garaż punk. Chętnie bym sprawdził, czy nie mają więcej nagrań, ale nie ma za bardzo jak, bo z hasłem „IV punk band” wyskakują edycje różnych chujowych punkowych festów.




Crime of Passing - Winter 19' Demo

Jak już jesteśmy przy przebojach, to podrzucam gładko wchodzące demo Crime of Passing. Nowofalowo nasmarowany post-punk z fajnym dziewczęcym wokalem, który waha się gdzieś między urokiem a irytującym, fałszującym krzykiem. Numery odwołujące się do klasyków w sposób bezpośredni, więc nie nastawiajcie się na jakieś nowatorskie przeżycia. Ale czas i tak spędzicie miło.





fot.Anastassiyã Nabokov

LUMER - Blood on Suits

Fala zimnego post-punka z UK nie traci na mocy. Poznajcie Lumer, kapelę z Hull. To przemysłowe miasto, ze stoczniami i fabryką czekolady. Dokładnie jak Szczecin (a nawet się okazało, że to miasta partnerskie). Zapach czekolady jest tu czymś tak samo pospolitym, jak ludzkich utraconych nadziei, więc czuję nić porozumienia.

Lumer brzmi jakby miał salę prób gdzieś w tych przemysłowych dzielnicach, owianych dymem i otoczonych mrokiem. Wyeksponowany bas, wyrazisty wokal kontrastujący z gothowymi synthami, całe wiadra chłodu. Ożywcze, konkretne i… tak, przebojowe, zdecydowanie. Można tańczyć do tego.





STIFF RICHARDS - DIG

Wracamy do Australii, która od jakiegoś czasu jest jednym z moich głównych źródeł rajcującej muzyki. I tu mamy garage punk/garage rock podany z wściekłością i koncertową energią, ale w bardzo przystępny, imprezowy sposób. Ktoś tam dobrze napisał na ich bandcampie: Short, sharp, intense and fun. Mam podobne odczucia co z naszymi Stubsami (RIP) – za dużo w domu nie posłucham, ale koncertowo to musi być bomba. Plus to, że powinni zjednać sobie bardzo różnych słuchaczy.





rs

tagi: australia (4)  cold_wave (9)  crime_of_passing (1)  garage (10)  garage_punk (5)  garage_rock (8)  lumer (1)  negative_gears (2)  new_wave (2)  post-punk (8)  post_punk (20)  punk (166)  stiff_richards (1)  synth_wave (1)  uk (3)  usa (7) 
komentarze