sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

Redakcja – „Horrroskop”

0 12-10-2011 17:45

Co to za dziwny zespół o takiej niekonwencjonalnej nazwie? To nowy projekt znanego gitarzysty i tekściarza Darka Duszy. Jakiś czas temu wydał debiutancki album "Horrroskop", o którym dziś słów kilka.

Zespół z duszą

Mózgiem Redakcji jest Darek Dusza (redaktorem naczelnym?) i tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Jego biografia jest imponująca, współtworzył legendarną Śmierci Kliniczną, trochę mniej znane Absurd, Shakin Dudi, DiM.... Jako tekściarz udzielał się w wielu innych miejscach, m,in. w Dżemie. Tak też jest w Redakcji: to on ją założył w 2009 roku, on komponuje, pisze teksty, gra na gitarze, odpowiada za produkcje. W skład zespołu wchodzą także Adam Antosiewicz (wokal), Bartek Stuchlik (bas) i Łukasz Walczak (perkusja).

Horrroskop

Debiut Redakcji został wydany w kwietniu nakładem Jimmi Jazz Records. Na krążku odnajdziemy dużą dawkę oldschoolowego rocka, rock'n'rolla, punk rocka i reggae. A wszystko to w klimacie, do jakiego przyzwyczaił nas Darek Dusza.

Redakcja - "Horrroskop"
Od początku jest rock'n'rollowo - w otwierającym płytę kawałku "Pięć dni" rozbrzmiewa charakterystyczna wibrująca gitara, którą znamy z Shakin Dudi. Trafimy też na rockabilly za sprawą utworu "Robal"...


Więcej jest jednak kawałków punk rockowych, zabarwionych pulsacją reggae. Daleko im do zadziorności i wyrazistości Śmierci Klinicznej -  no ale ciężki wymagać, by Adam na wokalu posiadał ekspresję Jacka Szafira czy Jurka Mercika. Punk rock w wykonaniu Redakcji jest bardziej rockowy niż punkowy, zagrany i zaśpiewany "porządnie" i gładko, bez typowych dla punku brudu i "niechlujności". Słychać to choćby w "Fanatykach" i utworze "Żadna praca nie hańbi".

Jest też balladka, która jako singiel zapowiadała płytę - "Dziś umarłem na ulicy". Bardzo trafny kawałek o zgonie na chodniku, czyli o ludzkiej znieczulicy.


Nie mogło zabraknąć reggae'owych dźwięków, które Duszy były zawsze bliskie. W tej radosnej stylistyce utrzymany jest pesymistyczny utwór o czarnym spojrzeniu w przyszłość "Nad moją głową". Równie bujający "Karmazynowy śnieg" jest równie smutny i zawiera przestrogę, że bezczynność może się zemścić.

Na płycie jest kilka słabszych kawałków ("Tak jak kot", "Przepis na szczęście"), brzmiących jakby było montowane trochę na siłę. W paru miejscach Adam musi się ostro uwijać, żeby zmieścić się z tekstem w melodię...

Kolejny pomnik

Dusza dał się poznać jako dobry tekściarz. Na "Horrroskopie" potwierdza tę opinię. Teksty trafnie pointują ludzkie przywary - obłudę, egoizm, podążanie na łatwiznę. Szczególnie tyczy się to Polaków i naszej mentalność. Dusza porusza też kwestie polityczne, piętnując zakłamanie polityków. Ogółem teksty są na tyle ciekawe, że oprócz słuchania muzyki można zagłębić się w warstwę tekstową i znaleźć tam coś dla siebie.

Nie za ostro

"Horrroskop" jest płytą utrzymaną w stylu, w jakim już się raczej nie gra. Znajdziemy na nim dużo dobrego gitarowego grania i wpadających w ucho rockowych melodii. Szkoda, że przy tak buntowniczych tekstach, nie brzmi trochę ostrzej. Ale nie ma co wybrzydzać, płyty słucha się dobrze i jest ona z pewnością warta polecenia.

Miejsca Redakcji w sieci:
Myspace
Facebook


rad
rad


tagi: polskie (886)  punk_rock (78)  recenzje (806)  redakcja (2)  rock (484) 
komentarze