sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

R.U.T.A - GORE - Pieśni buntu i niedoli XVI - XX w.

2 08-04-2011 22:56

Co stanie się gdy czołowych muzyków folkowych w kraju wesprą najwięksi polskiego punk rocka? Gdy dodamy do tego jeszcze średniowieczne teksty antyfeudalne grane z punk rockową ekspresją? Prawdziwy, zwalający z nóg czad! Dziś o projekcie RUTA i płycie "Gore. Pieśni buntu i niedoli XV-XX w"

O chłopskiej niedoli

Pomysłodawcą projektu jest Maciej Szajkowski z Kapeli Ze Wsi Warszawa. Na teksty traktujące o niedoli chłopów natykał się niejednokrotnie przy poszukiwaniu inspiracji w starodawnych źródłach. W większości były to utwory, pieśni, przyśpiewki, które funkcjonowały obok tych patriotycznych, powstańczych i religijnych. Po przestudiowaniu tekstów zwrócił uwagę, że mimo tego, że pochodzą sprzed setek lat, to rażą aktualnością. Pozostało znaleźć dla nich estetykę. Skoro to pieśni buntu, to wybór nie mógł być inny niż punk rock. Do współpracy zaprosił legendy polskiego punk rocka, "Gumę" z Moskwy, "Robala" z Dezertera, "Niki" z Post Regimentu oraz "Spiętego" z Lao Che. Zestaw robi wrażenie, prawda?

Wrogiem pan, ksiądz i ekonom!

Najpierw trochę o wspomnianych tekstach. Wszystkie piosenki uderzają w panów, księży i ekonomów, którzy nękali chłopów przez setki lata. Stojący najniżej w hierarchii społecznej chłopi wciąż doświadczani byli wyzyskiem i poniżeniem, służąc za konie pociągowe systemu feudalnego. Tym sposobem narodził się bunt najcięższego kalibru. Stąd też dosadność rozwiązań, które pojawiają się w utworach, takich jak choćby "Szubieniczka stoi", "Nie boję się pana", "Orałbym ja wami", "Z batogami na panów". Z charakterystycznym dla średniowiecza brakiem subtelności, chłopi wprost głosili swoje groźby: "Szubieniczka stoi, któż tam będzie wisiał? Ekonom skarbowym!", "Nie boję się pana ani jegomości, wezmę siekiereczkę, porąbię mu kości!", "Cesarzu cesarzu, najjaśniejszy panie, dałbyś mi trzewiki, nasrałbym Ci na nie".

"Wiele w tym wszystkim odniesień do współczesności, odkrywania naszego obecnego stanu umysłu i ducha. W czasie naszych poszukiwań znaleźliśmy odpowiedź na pytanie, dlaczego Polacy są teraz społeczeństwem takim, a nie innym" - mówi radiowej Czwórce, Maciej Szajkowski.
źródło: folk24.pl

"Ksiydza z kazalnicy zrucić"

Teksty z pewnością przypadną do gustu środowiskom anarchizującym i lewackim. W utworze "Jak to dawni dobrze beło" znajdujemy potępienie istniejącego systemu w postaci pana, króla, hetmana i kościołów.

Równie mocno co sprzeciw władzy świeckiej zaakcentowany jest bunt przeciwko Kościołowi. Z księżmi, którzy "uwodzili dzieci, córki, żony", chłopi rozprawić chcieli się w ten sam sposób co z panami: "ano dać mu ciężkie cepy, do stodoły młócić".

Między Moskwą a Warszawą

Muzycznie płyta jest ciekawym eksperymentem polegającym na połączeniu folkowej stylistyki z punkową ekspresją. Do grania użyto starodawnych instrumentów, liry korbowej, suki, barabanów, oraz wielu innych. Wszystko to zaprzęgnięto do rytmiki punkowej. Stąd potężne, szybkie folkowe uderzenie, które wraz z mocnymi tekstami wykrzyczanymi przez punkowych weteranów tworzy niezwykle spójną całość. To coś jak połączenie Moskwy z Kapelą ze Wsi Warszawa. Trudne do wyobrażenia? Ano trudne, dlatego koniecznie po "Gore..." trzeba sięgnąć.

Muszę jeszcze oddać szacunek "Gumie", który śpiewa w większości utworów. W fantastyczny sposób odnalazł się w folkowym brzmieniu, dodając płycie pazura. Kto słuchał Moskwy, doskonale wie, co znaczy wokal Gumy.

Z muzyką na panów

"Gore. Pieśni buntu i niedoli XV-XX w." z pewnością zapisze się w historii polskiego współczesnego folku. Dawno nie mieliśmy płyty tak oryginalnej i tak przemyślanej. Wszystko układa się w niej w logiczną całość. Podłoże, muzyka, klimat, przesłanie.

Wydaje się, że Maciej Szajkowski świetnie czyta nastroje społeczne i że w jakimś stopniu słuchacze na tę płytę spojrzą przez pryzmat czasów współczesnych. A osoby zainteresowane anarchizmem z pewnością zaskoczy dojrzałość polityczna polskich chłopów w XV wieku...
rad


tagi: folk (192)  paweł_gumola (5)  polskie (886)  punk (166)  r.u.t.a (5)  recenzje (806) 
komentarze
podobne pomysły już były choćby English Rebel Songs 1381-1914 - Chumbawamby
ale fajne
sławek
11-05-2011 15:32:32
Rzeczywiście, jednak płyta, którą przywołujesz traktuje o podobnej tematyce, jednak w wyrazie muzycznym jest całkiem inna. Tam mamy do czynienia z chóralnymi śpiewami, w przypadku R.U.T.Y - z punk rockiem.

Pozdrawiam,
Radek
tegoslucham.pl
21-05-2011 01:22:19