sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
kombajn do zbierania kur po wioskach kombajn do zbierania kur po wioskach
Jak na razie to nasz jedyny materiał o kombajn do zbierania kur po wioskach

Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach – „Karmelki i Gruz”

0 19-10-2011 13:28

Dopiero co miała miejsce premiera trzeciego albumu ekipy z Nowego Dworku. Po pięciu latach od ostatniej "Lewej Strony Literki M" Kombajn zmienił się mocno. Zachował swoje najlepsze cechy i wzbogacił je o nowo nabyte...

Brzydkie staje się ładne

"Najbrzydsza strona polskich miast okraszona słodkością dzieciństwa, tak jak cukierki Kamyki, które dostawaliśmy od babć - słodka polewa, a w środku okrutny orzech arachidowy, na którym o mały włos nie łamaliśmy sobie zębów. I tu objawia się jakby istota muzyki i tekstów. Kiedy brzydkie staje się ładne" - tak zespół opisuje genezę intrygującego tytułu płyty.

Na jednym ze zdjęć z kolei Kombajniści pozują umęczeni i srogo potargani. Możliwe, że to po bitwie, jaką musieli stoczyć sami ze sobą, by na nowo spojrzeć na siebie i swoją muzykę. Jeśli tak jest, to jest to bitwa zwycięska.

"Karmelki i gruz"
Na dwóch poprzednich płytach Kombajn pokazał zdolność tworzenia bardzo spójnych obrazów, wręcz światów, w których muzyka dopełnia się ze słowem w sposób niemal idealny. Gdzie klimat i przekaz nie mijają się lecz współgrają. Mimo zmian w składzie, ta trudna sztuka udała się zespołowi także na trzecim krążku. Idą jednak o krok dalej...

Kombajn niegrzeczny

Już pierwszy kawałek, kończący się noise'owym wybuchem, sugeruje, że płyta będzie inna niż poprzedniczki. To właśnie główna zmiana - jest ostrzej, dużo ostrzej. Pośród charakterystycznych dla Kombajnu hipnotyzujących melodii opartych na zapętlonych riffach, pojawiają się rockowe przyspieszenia ("Tulipan i Ćma").


Bo "Karmelki i Gruz" to Kombajn niegrzeczny. Jak zawsze ujęli świat w poetycki i lekko abstrakcyjny sposób. Ale też dosadny - w jednym kawałku Marcin cedzi frazę "nie chcę Cię, spierdalaj", z krwistym "r", pełnym nienawiści i frustracji.

Płyta jest zabrudzona dźwiękami - nawet niewprawne ucho wychwyci piasek w głośnikach, który przesypuje się przez cały materiał. Dużo jest (jak na Kombajn) rockowego hałasu, przesterowanych gitar i perkusji. Nie brakuje też melodyjnych kawałków, idealnych na hit - faworytem "Pistolety".


Nowi królowie

Kiedy Kombajn parę lat temu robił w polskiej alternatywie furorę, był czymś nowym. Może "Karmelki i Gruz" nie będą taką rewolucją, ale dla mnie to najlepszy krążek tej formacji... Wykorzystanie sprawdzonej konwencji, ale nie powtórzenie, lecz doprawienie jej ze smakiem.

"Karmelki i Gruz" wali w skroń - chyba Kombajn postanowił zabrać miejsce Cool Kids Of Death, którzy samowolnie abdykowali...

Płytę w całości można odsłuchać na myspace zespołu. Zapraszamy!

Miejsca Kombajnu w sieci:
Myspace
Facebok


rad
rad


tagi: alternatywa (298)  kombajn_do_zbierania_kur_po_wioskach (1)  polskie (886)  recenzje (806)  rock (483) 
komentarze