sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
rebelia rebelia
Jak na razie to nasz jedyny materiał o rebelia

Rebelia – historia nieznana

0 04-11-2011 11:07

Historia zapomnianego już dziś zespołu Rebelia to temat, który w sieci do tej pory zupełnie nie istniał. A był to zespół swego czasu uznawany za dużą nadzieję polskiej sceny punk rockowej i reggae'owej ...

Krew i Ogień

Zespół powstał w sierpniu 1992 roku w Krośnie Odrzańskim z inicjatywy Andrzeja Bakselerowicza, wcześniej basisty nowofalowej grupy Dzieci. Nazwa inspirowana była trylogią Gwiezdnych Wojen. Pierwszy skład zespołu tworzyli: Andrzej Bakselerowicz - gitara, wokal; Mariusz Bakselerowicz - perkusja; Ryszard Niemiro - bass oraz Arek Zygmunt - instrumenty klawiszowe.

Rebelia w 1993 roku
Zespół szybko opracował własny program i zaczął koncertować. W 1993 roku, w ciągu jednej nocy nagrywa na tzw. setkę swoje pierwsze demo "Krew i Ogień", które zostaje własnym sumptem wydane na kasetach, w nakładzie kilkudziesięciu egzemplarzy. Było utrzymane w  klimacie reggae, zagranego dosyć mrocznie, z silnymi wpływami rocka, punku, nawet nowej fali i industrialu.

Latem 1993 roku zespół zaproszony przez Sławka Gołaszewskiego, wystąpił na Reggae Workshop w Brodnicy oraz na Jarocinie '93. Jarociński występ na Małej Scenie był krótki i odbył się wcześnie... ale mógł się w ogóle nie odbyć - tego samego dnia Mała Scena przestała istnieć, doszczętnie zdemolowana przez tzw. ortodoksyjnych punkowców.

Rebelia z Izraelem Jarocin 1993
Jesienią do zespołu dołącza drugi gitarzysta, Witek Przepióra (obecnie Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach). W grudniu, na zaproszenie Roberta Brylewskiego, Rebelia występuje na scenie klubu Riviera-Remont. Efektem spotkania z R. Brylewskim jest zimowa sesja nagraniowa w jego studiu Złota Skała. Nagrania zrealizowane przez ekipę Marek Grzesik, Robert Brylewski, Jarek Smok Smak (Post Regiment), zostają ukończone w styczniu 1994. Na początku kwietnia zespół po raz ostatni występuje w dotychczasowym składzie, dając krótki koncert w klubie Akwarium w Warszawie.

Zwycięski Lew i Mama Ziemia

We wrześniu 1994, z nowym basistą Tomaszem Lebelem, Rebelia rozpoczyna pracę nad nowymi utworami. W listopadzie w zielonogórskim studio Polysound powstaje nowy studyjny materiał - znowu nagrany "na setkę". W kwietniu 1995 zespół podpisuje umowę z warszawską niezależną firmą QQRYQ Productions. Wkrótce ukazują się kasety - "Zwycięski Lew", utrzymana w klimacie reggae-dub oraz "Mama Ziemia" z mocniejszym materiałem, ocierającym się o hardcore punk i industrial.

Mimo zaangażowanych tekstów, charakterystycznych dla tej muzyki, Rebelia odcinała się od wszelkiej ideologii -  choć zaczynaliśmy od grania muzyki mocno nawiązującej na początku do reggae, nigdy nie utożsamialiśmy się z ruchem rastafariańskim, nawet nabijaliśmy się z tego wszystkiego. Podchodziliśmy tak samo ironicznie do polityki jak i ruchów anarchistycznych, nie czuliśmy związku z żadną subkulturą, choć byliśmy otwarci i nawiązywaliśmy w swej twórczości do wielu z nich. Śmieszyła nas tak samo scena "zawodowa" jak i "underground" - mówi Andrzej Bakselerowicz.

W 1996 roku ukazuje się album CD "Rebelia", zawierający nagrania z obu kaset. Płyta zyskuje pozytywny odbiór - na liście sprzedaży wydawnictw niezależnych miesięcznika Machina zajmuje drugie miejsce, tuż za albumem grupy Alians "Cała Anarchia Mieści się W Uliczniku". Na początku 1996 roku z zespołu zwolniony zostaje basista Tomek Lebel, zastępuje go dotychczasowy gitarzysta Witek Przepióra.

Nowa Twarz

Latem 1996 roku w zespole następują radykalne zmiany dotyczące zarówno składu, jak i tworzonej muzyki. Do Andrzeja na gitarze i Witka na basie dołącza Jacek Chorzępa, który przejmuje obowiązki głównego wokalisty i autora tekstów. Mariusza na perkusji zastępuje Rafał Miłych, dołącza również Iza Kalemba jako druga wokalistka. Powstaje zupełnie nowy materiał, zrywający z dotychczasowym wizerunkiem zespołu hardcore/reggae.

Rebelia w zmienionym składzie 1997 rok
Nowa twarz zespołu to brutalna, plemienna wersja postpunka, inspirowana trance, filozofią New Age, tekstami Nietzschego i twórczością takich grup jak Falarek Band, Killing Joke czy DAF. Zespół sporo koncertuje, grając wyłącznie nowe utwory, co często budzi wściekłe protesty publiczności, oczekujących dawnych brzmień punk/reggae/dub.

7 kwietnia 1997 w Domu Kultury w Krośnie Odrzańskim zespół pod nazwą Rebelia 97 nagrywa demo pt. "Poza Dobrem i Złem..." z nowym premierowym materiałem. W tym samym roku zespół zostaje zaproszony do udziału w festiwalu Africa is Hungry w Toruniu, gdzie wywołuje skandal i nie będąc w stanie dokończyć koncertu, schodzi ze sceny. Z zespołu odchodzi wieloletni członek zespołu Witek Przepióra. Podjęta zostaje decyzja o zawieszeniu działalności i zespół Rebelia de facto przestaje istnieć.

Nie staliśmy się nigdy zespołem profesjonalnym, na początku chodziło nam tylko o zabicie nudy, otaczającej nas zewsząd. Mieszkaliśmy w małym, koszarowym, komunistycznym miasteczku, słynącym z 12 jednostek wojskowych, znienawidzonym w całej Polsce, szczególnie na południu, skąd brano młodych ludzi do służby dla Ludowego Wojska... Łączyła nas miłość do muzyki, przy pomocy której chcieliśmy wyrazić siebie i swoje postrzeganie otaczającej rzeczywistości. To była magia. To było również jedyne w swoim rodzaju spotkanie właściwych ludzi we właściwym czasie, którzy rozumieli się bez słów. Żyliśmy jak bracia, jedliśmy razem, razem piliśmy, razem graliśmy, pieniądze były wspólne, kobiety były wspólne... ta przygoda na zawsze odmieniła nasze życia - mówi Andrzej Bakselerowicz.

Podziękowania dla Andrzeja Bakselerowicza, za opowiedzenie historii zespołu i podzielenie się archiwaliami.

Miejsca Rebelii w sieci:
Facebook

rad
rad


tagi: nowa_fala (22)  polskie (886)  przybliżamy (144)  punk (167)  punk_rock (78)  rebelia (2)  reggae (122) 
komentarze