sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
sarah blasko sarah blasko
Jak na razie to nasz jedyny materiał o sarah blasko

Sarah Blasko –„ Cinema Songs”

0 05-01-2012 19:10

Pod koniec 2011 roku znakomita australijska wokalistka Sarah Blasko wydała na Europę EP "Cinema Songs". Tytuł zdradza wszystko - Sarah interpretuje kilka filmowych standardów. Ale jak!

Elka rządzi na Antypodach

Sarah Blasko (dokładnie Sarah Elizabeth Blaskow) uchodzi dziś za czołową wokalistkę Australii, zdobywając coraz szerszy rozgłos w Europie i Stanach Zjednoczonych. Już jej epka wydana w 2002 roku zwiastowała niebagatelny talent. Kiedy w 2004 r. ukazała się debiutancka płyta "The Overture & the Underscore", szybko została doceniona i doczekała się nominacji w kategorii album roku. Kolejne krążki - "What The Sea Wants, The Sea Will Have" (2006 r.) oraz w szczególności ostatni "As Day Follows Night" (2009), zostały przyjęte bardzo ciepło. Wkrótce też przyszły porównania do całej plejady legendarnych wokalistek.

Sarah Blasko - Cinema Songs
Filmowe piosenki

Wydana w Europie EP "Cinema Songs" to w pewnym sensie chwyt marketingowy, bo materiał ją wypełniający był bonusowym dodatkiem do "As Day Follows Night". Lecz mimo tego małego mankamentu, sam w sobie jest wartościowy i poprzez odłączenie od długogrającego krążka, zamknął się w koncepcie filmowych piosenek.


Cała epka to bardzo intymna, osobista muzyka w wykonaniu Blasko. Oparta na jakże sprawdzonym schemacie fortepianu i pięknego kobiecego głosu. A głos Sarah ma nadzwyczajny. To z pewnością czołówka współczesnych wykonawczyń alternatywnego popu.


Na epce znajdziemy pięć nastrojowych i urzekających kawałków. Płytkę otwiera "Seems Like Old Times", śpiewaną w filmie Woody'ego Allena "Annie Hall" przez Diane Keaton. Kolejnymi utworami są "Something Good" z musicalu "The Sound of Music" oraz "Maybe This Time" z filmu "Cabret". Jest także kompozycja z filmu "Fame", pod tytułem "Out Here On My Own", śpiewane tam przez Irene Cara'e. Minialbum zamyka "Xanadu" z filmu pod tym samym tytułem. To z kolei utwór autorstwa niezapomnianej grupy Electric Light Orchestra, z gościnnym występem Olivii Newton-John.


Wszystkie te utwory Sarah wykonuje z niebywałą delikatnością i urokiem. Zmiana z gitary na fortepian, który stał się jej ulubionym instrumentem, sprawiła, że brzmi bardziej szlachetnie. Zwraca uwagę dobór repertuaru na "Cinema Songs" - wszystkie kawałki to zamierzchłe dzieje muzyki popularnej. Ale pasują do niej równie pięknie jak suknie retro, które zwykła nosić.


EP "Cinema Songs" na pewno nie jest przełomowym wydawnictwem w karierze Sarah Blasko. Co z tego, skoro słucha się tego z taką przyjemnością. Na pewno umili oczekiwanie na nowy, długogrający album tej fantastycznej wokalistki. Oby jak najkrótsze czekanie.

Miejsca Sarah Blasko w sieci:
strona
Myspace

rad
rad


tagi: alternative_pop (68)  pop (24)  recenzje (806)  sarah_blasko (3) 
komentarze