sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

The Band Of Endless Noise - The Blue Nun

0 12-01-2012 19:36

Najwyższy czas by na Tegoslucham.pl opisana została płyta tegoroczna. Kilka dni temu (dokładnie 9 stycznia) ukazał się trzeci album Band Of Endless Noise pod tytułem "The Blue Nun" ...

Błękitna szata

Co prawda nagrania powstawały w 2010 roku, a mastering (dokonany w Chicago przez Boba Westona - podporę słynnego Shellaca) rok później, ale muzyka ta trafia do nas właśnie teraz dzięki oficynie Falami z Sosnowca. Tytuł albumu jest na pewno dość zastanawiający. Muzycy twierdzą, że jest to reminescencja pewnej podróży samochodem, w trakcie której zostali uratowani przed kolizją drogową przez zakonnicę w błękitnej szacie...

The Band Of Endless Noise - The Blue Nun
Można powiedzieć, że materiał dźwiękowy, który otrzymujemy, również ma wręcz zbawienny charakter dla naszych zmysłów. Już pierwszy kontakt z "The Blue Nun" jest dość szczególny zważywszy na to, że krążek CD umieszczony został w kartonowym, ekologicznym, pudełku. Muzycy umieścili na okładce także podtytuł "Psychedelic Soap Opera" i  nie jest to tylko hasło reklamowe, ale dobry komentarz do tego, co zawiera płyta. Osiem utworów, które znalazły się na niej, powstało w wyniku wielu intensywnych sesji w Berlinie (bo tam mieszka jeden z muzyków BOEN), a zostały zagrane przy użyciu gitar, bębnów i instrumentów elektronicznych. Angielskie teksty śpiewa Andrzej Widota, który jest również autorem większości z nich.


Hipnotyzujący puls

Początek to kilkunastosekundowa introdukcja "Disastrous For Te The Rational Mind", która poprzedza utwór "Sugar" wybrany przez zespół do promocji całego albumu. Hipnotyzujący puls i ciepłe brzmienie sprawiają, że ta kompozycja bardzo skutecznie wwierca się w umysł słuchacza. Kolejne kompozycje także są bliskie tej konwencji, ale pomysły melodyczne oraz różne dodatki ("hałasiki") słyszalne w tle powodują, że każda z nich posiada indywidualne walory. "Tangoa (The Side Of Punk) " na przykład zaskakuje wręcz tanecznym rytmem, choć zważywszy na tytuł nie powinno to dziwić. Najbardziej przypadły mi do gustu utwory "Something Wrong With The Rainbow" oraz ‘The Blue Nun Theme". W tym drugim słyszymy bardzo przyjazny dla ucha motyw melodyczny, a gęsty bit perkusyjny precyzyjnie dopełnia całość.

Nie tylko u nas

To, że poznajemy ten materiał w styczniu, nie wróży mu zbyt dobrze, jeśli chodzi o wszelkie rankingi i zestawienia roczne. W grudniu zapewne nie wszyscy będą pamiętali by umieścić "The Blue Nun" w swoich dziesiątkach, a moim zdaniem zdecydowanie na to zasługuje. Mam nadzieję, że doceniony zostanie także na świecie, co jest możliwe z uwagi na to, że w  USA płytę wyda niedługo waszyngtońska wytwórnia Incomplete Records.

Miejsce TBoEN w sieci:
Strona
Facebook

Radios
Radios


tagi: alternatywa (298)  polskie (886)  recenzje (806)  rock (483)  the_band_of_endless_noise (3) 
komentarze