sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

Skorupy – „trzynaście kroków w przód” EP

0 30-01-2013 14:35

"Łączymy to co najlepsze w stonerze z tym, co najlepsze w instrumentalnych Beastie Boysach" - zapowiadają muzycy grupy Skorupy, która rozpoczęła niedawno działalność, a już możemy posłuchać ich dwóch EP-ek.

Powstali jakoś w połowie 2012 roku, pochodzą z Białegostoku. Skorupy to trio, które tworzą: Tomasz Bonda - gitara (także znany z grupy Poltava), Michał Kułak - synetzatory (Pokrak, ikebana, kiedyś Bolo Young), Michał Doroszkiewicz - prekusja (emptv, Colinrope, kiedyś Bolo Young).

Pierwsza epka zatytułowana "każdy trzyma" z lipca 2012 roku odkrywa karty - wciągające rockowe granie, psychodeliczne zabarwienie i full gitarowej energii. Bez wokalu, instrumentalnie i z zamiłowaniem improwizatorskim -  gdyby zatrzeć przerwy między utworami, wyszłaby całkiem spójna ponad piętnastominutowa rockowa suita. Znajdziemy tam m.in. świetny kawałek "Samuraj z ulicy Piasta".

Druga EP, "trzynaście korków w przód", o której ma być dzisiaj, wyszła już w 2013 roku. Skorupy rozwijają na niej swój pomysł na stonerową konwencję, urozmaiconą innymi elementami. I choć już pierwszą epkę połyka się z miejsca, to druga jest jeszcze bardziej smakowita, jeszcze mocniej powykręcana, różnorodna. Psychodeliczną, duszą atmosferę tworzy zwłaszcza klawisz i elektronicznie generowane odgłosy. Mocniej słychać też gitarowe zagrywki na bardziej funkową modłę - wszystko to znajdziemy w otwierającym kawałku "Pseudonim "Człowiek"". Oczywiście, jako, że nie ma wokalu, Skorupy muszą się wysilić aby nie było nudy i dłużyzn. W tej roli dobrze sprawdzają się liczne zmiany tempa i zabawa gitarowymi efektami, używanymi z pomysłem i wyczuciem. Dzięki temu nie ma tu ani kunktatorstwa, ani toporności. Sprawdźcie ile różnych brzmień znaleźć można choćby w "Betonowych gwiazdoblokach" - jest i psychodela i czysto rockowe molestowanie gitary. W "Maszynie do życia" z kolei chodzą niemalże doorsowe klawisze, których delikatność fajnie kontrastuje z surową gitarą i elektronicznym tłem. Do tego pod koniec czai się zaskakująca zmiana klimatu.

Naprawdę można obie epki polecić jako świeże spojrzenie na stoner rock i gatunki pokrewne. W dodatku Skorupy wydają się nad wyraz płodne -  w pól roku dwie epki. Czekamy płyty!

Obie epki do pobrania z działu download



Skorupy w sieci:
Facebook

rad
rad


tagi: polskie (886)  przybliżamy (144)  recenzje (806)  rock (484)  skorupy (2) 
komentarze