sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

Molly Malone’s – „Obłęd”

0 07-04-2013 18:11

Łączenie punka i folku to już żadna nowość, ale już połączenie z muzyką irlandzką to w Polsce rzecz raczej niespotykana.

„Obłęd” jest debiutancką płytą wywodzących się z Mazur Molly Malone’s. Członkowie grupy wcześniej grywali w składach punk rockowych, ale i w formacjach szantowych, więc pomysł połączenia tych dwóch żywiołów narodził się naturalnie.

Przyszło to tym łatwiej, że grają celtic punk, czyli w punkowej formule nawiązują do tradycyjnej muzyki irlandzkiej - skocznej, radosnej, pełnej energii. Jak wielki drzemie w niej potencjał od lat udowadniają choćby ekipy Carrantouhilla i Beltaine. Molly Malone’s czynią to może na razie z mniejszą wprawą, ale za to z większym kopem. Premiera płyty odbyła się oczywiście 17 marca, w Dzień Św. Patryka, obchodzony (opijany) w Polsce jakże chętnie.


Czytając zapowiedzi płyty obawiałem się trochę, żeby nie wyszedł z tego drugi Enej. Na szczęście MM nie grają rozmydlonych i ulizanych kawałków. Trzeba jednak wiedzieć, że jeśli mówimy o punk rocku w ich przypadku, to jest to punk rock bardzo melodyjny, na pewno bliższy Końca Świata niż Siekiery czy Dezertera. W taką rytmikę ubierają motywy celtyckie – dźwięki akordeonu i skrzypiec, chwilami zwalniając i kołysząc folkowymi balladkami. Ale ogólnie to typowa muzyka do zabawy i biesiad w karczmie – chóralne śpiewy, odgłosy strzaskiwanych kufli i teksty o kobiecych ustach, wolności i przygodzie.


Może i jest to nieco przaśne, może nie porywa różnorodnością aranżacyjną, ale czy naprawdę tego trzeba, by się bawić w skocznych harcach muzyki Zielonej Wyspy? Dla chętnych mamy płyty Molly Malone's do wygrania, szczegóły TUTAJ.

(wyd. Lou Rocked Boys, 2013)

Molly Malone's w sieci

rad
rad


tagi: folk (192)  molly_malone's (0)  molly_malones (1)  punk (167)  recenzje (806) 
komentarze