sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

Cinemon - „Perfect Ocean”

0 23-12-2013 17:51

Kolejny album w klimacie wintydżowego rocka. Tym razem krakowski Cinemon ze swoją drugą płytą.

Ależ dużo dobrego ostatnio dzieje się u nas pod względem rockowego grania. Prawdziwy wysyp. Do grona ciekawych tegorocznych wydawnictw w tym klimacie (tu wspomnimy choćby wydawnictwa Psychocukier, Straight Jack Cat, Magnificent Muttley, The White Kites, Tania O, Westwood) dołącza nowy krążek od Cinemonów.

Ten młody skład już epką „Three Days” z poprzedniego roku (uczciwie i szczerze nie wiem czemu o niej nie pisaliśmy, przegapiliśmy, czy co?) pokazał, że będzie się liczył w rockowym światku. Wydanym w grudniu tego roku longplayem potwierdza duże aspiracje.

Na „Perfect Ocean” nie znajdziemy niczego, czego by świat już nie słyszał. W oldskulowym rocku wymyślono i zagrano już chyba wszystko. Co z tego, skoro Cinemon potrafi jedną piosenką wywołać głód na kolejne porcje.

U Cinemonów rozmach Zeppelinów spotyka się z koronkową wirtuozerią Hendrixa. Można by kombinować z porównaniami, ale nie oszukujmy się, w prostej linii prowadzi to i tak do ww. praźródeł rocka (już dajmy spokój z dalszymi poszukiwaniami, bo dojdziemy do czasów sprzed II WŚ). Warto tu dodać też bardziej współczesne brzmienia, choć na pewno nie nowoczesne, czyli chropowatość i surowiznę spod znaku Jacka White’a i energię Wolfmother. Niemało tu też blues-rockowych motywów (zeppelinowy „Paths And Choices”). W tym zestawie zdecydowanie wyróżnia się „Messenger”, właśnie kojarzący się industrialnym bluesem spod znaku The White Stripes.

Cinemon rozwinął się wyraźnie w pisaniu dobrych piosenek. Udaje im się połączyć rockowego pazura z melodyjnością i przebojowością, w czym pomaga też niezbyt mocny, ale dobrze wkomponowany w całość wokal Michała Wójcika. Ilość chwytliwych gitarowych motywów naprawdę robi wrażenie, przy czym udaje im się również uniknąć próżnego efekciarstwa. Dużo pochwał, ale w pełni zasłużonych, bo „Perfect Ocean” może idealny nie jest, ale wystarczająco dobry, by porywająco ożywić specyficzne wintydżowe brzmienia.



Cinemon w sieci

rad


tagi: cinemon (1)  polskie (886)  recenzje (806)  rock (484) 
komentarze