sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

Government Flu – „Tension”

0 22-08-2014 13:12

Polski hardcore punk to klasa. Z każdym rokiem coraz większa klasa - także dzięki nim, Government Flu.

Parę lat temu swój renesans zaczął przeżywać prosty, często skinowski hardkor z lat 80 - powstały wtedy takie kapele jak Violent Reaction, Backtrack czy Expire. Czekałem na coś takiego w Polsce – i oto jest! Najważniejsze nazwy to Last Dayz, Work For It (R.I.P.) czy też Concrete Dog. I oni. Government Flu. To dla wielu jedna z najważniejszych nazw w polskim hardkorze. Są chyba pierwszą hc punkową ekipą z Polski, która pojechała w trasę po Ameryce. I to ponoć z bardzo dobrym skutkiem – jaranie się tą kapelą tylko wzrosło!

„Tension” jest drugim logplayem w dyskografii Gov't Flu. Pierwsze wrażenie po odpaleniu płyty? O wiele szybsze numery! Na „Are you sorry now?” utwory były przystosowane do chodzenia od ściany do ściany w małym klubie. Tutaj jest solidny napierdol – ciężko inaczej to ująć. „Bad Blood” czy tytułowy „Tension” to kawałki wręcz zakrawające o powerviolence spod znaku Coke Bust! Po parokrotnym przesłuchaniu na usta cisnęło mi się tylko jedno stwierdzenie: najlepsze trzynaście i pół minuty w życiu – tak, jedynie tyle trwa ten album.

Płyta jest perfekcyjnie nagrana. Każdym element jest tu na najwyższym poziomie. Gitary brzmią tak dynamicznie i tak ciężko, że ciężko pozbyć się odczucia, że oto jesteśmy świadkami narodzenia hc punka. Tak dobrze nagranej perkusji nie słyszałem od Pokonać Samego Siebie Cymeona. Wokal – majstersztyk. I w warstwie technicznej (teksty!) i w nagraniu.

Teksty o których wspomniałem, to typowy szybki hardkor. Idealnie dopełniają muzykę. Są strasznie wkurwione – na świat, na życie i wszelkie aksjomaty, czy zasady. Przy czym – jak to hc-punkom przystoi – nie ma tu anarchistyczno-nihilistycznego no future. Collina miała taki utwór „Pozytywnie Negatywny Przekaz”. Można te określenie odnieść i do Government Flu.

Gdybym miał dawać oceny, bez wahania dałbym „maksa”. Dzięki „Tension” możemy poczuć się jak urodzeni w latach 60-tych, choć nie jest to granie na oldskulową modłę. „Tension” to świetny materiał na wyjście z domu, na posłuchanie w domu, na wypicie paru piw, na koncert, na deskę. Szczera muzyka, od której wyłapiesz konkretnego kopa. Hardcore as it's best.

Gdyby Negative Approach się nie reaktywowali, można by o Gov't Flu napisać „spadkobiercy”. W innym wypadku nie ma tutaj czego pisać. Po prostu trzeba słuchać. Na zachętę – warto zacząć od najlepszego utworu na płycie – "Iron Locks".



Government Flu w sieci

Igor Prusakowski


tagi: government_flu_ (1)  polskie (886)  punk (166)  recenzje (806) 
komentarze