sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
Południca! Południca!
Jak na razie to nasz jedyny materiał o Południca!

Południca! - „Królowa Czechosłowacji”

0 27-12-2014 17:09

Intrygujące połączenie folkowych brzmień z elektroniką. Południca! w swojej drugiej odsłonie.

Herezja. To pierwsze co przyszło mi do głowy po wysłuchaniu najnowszej płyty krakowskiej Południcy! Bo tak grać i śpiewać to czysta herezja. W dodatku ten osobliwy tytuł. Przed wiekami zamek królewski w Pradze był przystanią dla różnej maści odszczepieńców od czci i wiary. Zresztą do tej pory nad tym starym miastem unosi się jakiś specyficzny, surrealistyczny duch...

Podobnie jest z tą płytą. Ludowizna idzie tu pod rękę z psychodelą, a agresywna miejscami elektronika doskonale współbrzmi z akustycznym brzmieniem klarnetu, mandoli i cymbałów. Dubstepowe zgrzyty sąsiadują z nastrojową, klezmerską nutą, a szaleńcze jungle z subtelnymi tonami folkowej ballady. Takich karkołomnych wydawałoby się połączeń jest na krążku całe mnóstwo, ale Południca! czuje się w tym klimacie jak ryba w wodzie, przechodząc z jednej muzycznej krainy do drugiej, w sposób bardzo harmonijny i naturalny. Nic nie dzieje się tu na siłę, a przy okazji słychać, że muzycy nieźle się przy tym bawią. Większość z zamieszczonych tu jedenastu utworów, to po prostu piosenki o mocno przebojowym potencjale. Nie będę wyróżniał poszczególnych tytułów, gdyż każdy z utworów jest godny uwagi, a całość to rzecz naprawdę dużego kalibru. Do tej intrygującej oprawy dźwiękowej dochodzą teksty śpiewającej liderki grupy, Anny Olszewskiej. Mocno zakręcone, psychodeliczne, pełne niedomówień i miejsca na wyobraźnię słuchacza.

Nie od dziś wiadomo, że najbardziej żywotne są krzyżówki. Zarówno w biologii jak i w kulturze. Na naszej muzycznej scenie to również zjawisko coraz powszechniejsze. Ostatnio coraz częściej do głosu dochodzą ci, którzy własne międzygatunkowe przedsięwzięcia tworzą w oparciu o rodzimy folklor. Południca!, Pchełki, Trzy Dni Później, Sutari, Tołhaje, to grupy, które leją stare wino w nowe bukłaki, proponując własne, świeże i oryginalne spojrzenie na tradycję. Raz jest ono dalsze, raz bliższe ludowym źródłom, ale w obu przypadkach nosi wyraźne piętno tej ziemi. Dokonania wspomnianych zespołów, to doskonałe ukoronowanie kończącego się powoli Roku Kolberga, a przy okazji świadectwo żywej, zmieniającej się na naszych oczach kultury.



Południca! w sieci


Senior Cartero


tagi: elektronika (161)  folk (192)  polskie (886)  południca! (2)  recenzje (806) 
komentarze