sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

liab – „ii (002)”

0 27-05-2016 19:18

Szybki wypad do Suwałk.

Ta, szybki. Czy skądś w ogóle jest blisko do Suwałk? I kto by tam chciał jechać. Żeby zmarznąć?

Ale jest jeden powód, dla którego warto tam zajrzeć, choćby wirtualnie. Choćby muzycznie. Po co? By spotkać się z muzyką Liab Kozuo. Brzmi w ogóle nie polsko, ale podglądając fejsa można zauważyć, że sprawnie posługuje się polskim. Można więc domniemać, że to rodak. A może wcale nie? Nie ważne. Już nie raz podkreślałem, że czasami lepiej jak wiadomo mniej, niż więcej.

Może taka muzyka dobrze czuje się na północy? Bo z podobnymi dźwiękami spotkaliśmy się nie tak dawno za sprawą kołobrzeskiego składu 30 kilo słońca. W takich utworach z „ii” jak „pit stop” i „zakaz” doszukamy się wspólnego mianownika. 

Liab Kozuo sprawnie łączy akustyczne elementy z wartką elektroniką („manewry”, „depresja”), czasami bardziej czilałtową („schron”), czasami uwikłaną w jazzowe rozwiązania. Trafia się też melodyjny, ilustracyjny, pachnący muzyką filmową „gorzko gorzko”. Ten pięciominutowy kawałek to akurat wyjątek, odstający stylistycznie od całego materiału.

Większości „ii” stanowią krótkie impresje, raczej niespotykane dla tego rodzaju muzyki, której twórcy lubią długimi minutami wkręcać nam do głów swoje wewnętrzne wibracje. Liab potrafi to zrobić naprawdę szybko. I skutecznie.



rad


tagi: alternatywa (298)  elektronika (161)  polskie (886)  recenzje (806) 
komentarze