sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

Major Kong - "Galactic Cannibalism"

0 05-08-2016 11:36

Reguła od wyjątku.

Będzie bardzo subiektywnie. Trudno, inaczej się nie da, bo Major Kong to zespół którego muzyka zawsze rozmijała się z moim wyobrażeniem dobrego instrumentalnego stonera. Miałem do niech wiele podejść i każde kończyło się fiaskiem. Nie zatrzymywały mnie przy nich ani kompozycje, ani brzmienie, ani poszczególne riffy. Po pierwszym przesłuchaniu nowego albumu pomyślałem jednak, że oto w końcu będzie za co ich pochwalić. Że wreszcie mogę z czystym sumieniem powiedzieć "bdb".

Wziąłem płytę na warsztat i z każdym kolejnych odsłuchem mój entuzjazm słabł. W kontekście poprzednich wypustów materiał z "Galactic Cannibalism" wchodzi mi o wiele lepiej i jest na nim zdecydowanie więcej „momentów”, ale im więcej spędzałem z nim czasu, tym bardziej docierało do mnie, że znów nic nie jest w stanie mnie tutaj zachwycić i porwać na dobre. Początek („Supercluster”) jest naprawdę miodny: sprzęg, konkretny riff i potem około trzeciej minuty dobry wpierdol przechodzący w psychodeliczne gitarki. No i git, czego chcieć więcej od instrumentalnego stoner-doomu?

Ja chcę więcej i często gęsto to dostaję. A tu? Tutaj każdy element z osobna jest naprawdę dopracowany, ale kiedy łączę je w całość, to ciągle czegoś mi brakuje. I serio, nie chodzi o szukanie dziury w całym. Po prostu lubelskie trio gra muzykę, w której nie potrafię odnaleźć mantryczności, suspensów i klimatu, który zawsze pociągał mnie najbardziej w tego typu muzyce.

Trzeba przyznać, że Major Kong to band cholernie konsekwentny w budowaniu swojego stylu. Duży szacunek dla nich za granie muzyki przez cały czas po swojemu, w charakterystyczny i rozpoznawalny sposób. Mi ten sposób nie odpowiada, co potwierdziło ostatnie wydawnictwo. Wyjątkiem jest „Diabolic Mind Control”, który kupuję w całości. Wyjątkiem. A ja wolałbym, żeby takie kompozycje były w Major Kong regułą. Niemniej „Galactic Cannibalism” to pozycja obowiązkowa. Nawet jeśli nie w kolekcji, to do uważnego przesłuchania i wyrobienia sobie własnej opinii, bardzo subiektywnie. Inaczej się nie da.



Krzyniooo


tagi: doom (3)  major_kong (2)  polskie (886)  recenzje (806)  rock (484)  stoner (1) 
komentarze