sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie

Torpur – „dungeon rock demo”

0 23-08-2016 20:49

Jeśli jesteś goblinem, mamy coś dla Ciebie.

Torpur piszą o sobie - jesteśmy duetem z Krakowa i gramy punka dla goblinów. Aby upewnić się co do „targetu”, zajrzałem czym prędzej do wikipedii. Bo gdzieżby indziej? A tam – „fantastyczne stworzenie wywodzące się z brytyjskich baśni i legend. Jest tam przedstawiane jako istota zła lub jedynie złośliwa, zazwyczaj brzydka i groteskowa”. I wszystko jasne. Produkt skrojony idealnie dla tej grupy odbiorców. Prawda jednak chyba jest taka, że to muzyka goblinów dla goblinów. Brzydka i groteskowa.

Jest jeszcze jeden haczyk. Nazwa. Nikt nie wie co oznacza. Podobno coś po islandzku. Może. Ja mam inne skojarzenie – z trunkiem, który ukrywał się pod szyldem Van Pur. To 10-procentowy niszczyciel mózgów, który nie wiedzieć dlaczego nazywany był piwem. I tu też widzę powiązanie. Muzyka Torpura to właśnie taki cios w łeb, znacznie silniejszy, niż mówi etykieta. I podobnie mocno wykręca gębę.

„Dungeon rock demo” kryje osiem numerów, trwających mniej więcej w okolicach minuty. Duża szansa więc, że całość przejedziesz w drodze do pracy i w kolejce na poczcie. Przyda się w obu sytuacjach, bo to najczystszy fun. Brudny rzyg na gitarę i perkusję. Zasuwające gęste motoryczne riffy i chaotyczne gary. Do tego wokal, który moja sąsiadka wraz z prośbą o przyciszenie nazwała szczekaniem. Chyba nie trzeba niczego dodawać. To brzmi jak najlepsza reklama.

Demo poniżej, z opcją za frajer. Nie wahajcie się.



rad


tagi: alternatywa (298)  polskier (8)  punk (167)  recenzje (806)  torpur (2) 
komentarze