sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
15-04-2013
NEWS: The Bill z ósmą płytą
12 kwietnia ukazała się ósma płyta w dorobku działającej od 26 lat, punkowej kapeli The Bill.

„8siem”, bo taki nosi tytuł jest pierwszą płytą nagraną w nowym składzie. Z poprzednich produkcji w składzie pozostał Dariusz „Kefir” Śmietanka i Sebastian Stańczak, który grał na „Historiach Prawdziwych”. Od tego czasu zmianie uległa sekcja rytmiczna. Mielonego na bębnach zastąpił Artur „Artie” Woźniak, a na basie od 3 lat gra Gerard „Gere” Chodyra. Praca nad krążkiem rozpoczęła się rok po zmianie perkusisty.

Pierwsze nagrania pojawiły się w połowie 2012 r., The Bill w sali prób Miejskiego Ośrodka Kultury w Pionkach i w spokoju przez prawie rok przygotowywał kolejne piosenki. W sferze muzycznej dominował Sebek. To on skomponował 9 z 12 utworów na płycie. Teksty, jak zwykle napisał Kefir. Do warszawskiego Freeze Art Studio weszli w styczniu. Oddając się pod opiekę Marcina „Marchewy” Mackiewicza, stworzyli płytę, której brzmienia oczekiwali od lat. Doskonała atmosfera w studio i rok ciężkiej pracy na próbach, pozwoliły nagrać materiał w tempie, którego nikt się nie spodziewał. Brak powtórek podczas nagrywania i malutkie „brudy” pozostawione na nagraniach, powodują, że płyta momentami brzmi jak nagrywana na „setkę”, bardzo naturalnie i świeżo.

W warstwie tekstowej dominuje egzystencjalizm. Niektóre tematy są kontynuacją opowieści rozpoczętych na „Historiach Prawdziwych”. Na uwagę zwraca niezwykła jak na ten rodzaj przekazu (to przecież punk rock) pochwała życia.

Muzycznie panuje bardzo duże zróżnicowanie. Mieszają sie tu bardzo ostre, prawie hard core’owe i metalowe riffy z typowym, melodyjnym punk rockiem. Jest też trochę wolniej i bardziej nastrojowo. Pojawiają się brzmienia bazujące na stylistyce lat 60 – tych.
(mat. prasowe wydawcy)


komentarze