sprawdź koncerty cyklu tego slucham w Szczecinie
"Tego Słucham" - cykl koncertowy // Szczecin
blogAntypodsumowanie 2014newsKopyt/Kowalski w Domku Grabarza (foty)Cichy niż skandynawski wystąpił na północy PolskiKristen z mapą w teatrzeOil Stains i Marszałek - tak było w Domku Grabarza (foty)W Domku demolkaKINKI to wariaciMARIA KA…pitalna mocSubtelne dźwięki Hanimala w Piwnicy KanyDziadostwo i szyderaPamiątka po GównieMarszałek Pizdudski, Konie, jęczychuj i narodowe tłoDebiut w roli organizatora już za namiCykl koncertowy Tego Słucham w 2014 (fotogaleria)Kiev Office + Charlie Monroe [foto]Eksperymenty gitarowe Cast EffectL.A.S w Domku / cykl Tego Słucham Asia, Koty i król głuszy z bukłakiemNagrobki w Domku GrabarzaPsy, wilki i czerwcowy wieczórKurczakowy surf i marszałek na basieKwaśna ułańska herbataErupcja energii - Woody Alien i Wulkan zagrali w SzczecinieJesień – pozamiatałaSutari i Marry No Wane podbili Szczecin (foto)Miś je miód, sowa je orzechyHańba! i złamane graniceDyscyplina i improwizacja - LOTTO w Domku GrabarzaLonker See i Złodzieje - fotogaleria /cykl Tego SłuchamLutowanie w Domku Ależ to był koncert! Walrus Alphabet i STARteTropy przyciągnęły tłumyBył Przepych i Barłóg. I Milkink.Niemiecki huragan | fotyParampampam Trio i Bird Of Either| foty Guiding Lights, BIBI i SKY w sierpniowy wieczór | foty2 x Trójmiasto - zagrali Lastryko i PopsyszeZłota Jesień, Welur, Sierść 23.02 [foty]7lat TS, czyli hall of fame domkowych imprezWeird-punkowy wstrząs: Lassie & nunofyrbeeswax | 24.08 [zapowiedź]Psychodeliki w podwójnej dawce: Perilymph i Dynasonic [foto]
25-11-2014
NEWS: Podwójna Hańba!
Krótko i mało merytorycznie o tym, jak było na koncercie Hańby!, która zagrała w Szczecinie w ramach naszego cyklu koncertowego 21 listopada 2014.

Przyjechała w końcu do nas ta słynna Hańba!. Oczywiście spóźnili się, jak to artyści - mieli być na 17, jakieś próby itd. I dzwonią – spóźnimy się, jesteśmy w Świebodzinie, robimy zdjęcie z Jezusem. No i jak tu nie wybaczyć…

A sam koncert? Piękna sprawa. Miażdżące połączenie folkowego instrumentarium i czysto punkowego rozpierdolu. Mieszanka absolutnie unikalna. Zresztą ich pomysł na muzykę i całą jej otoczkę jest wyjątkowy, to międzywojnie, teksty z Niewiadomskim, bolszewikami itd. Trzeba mieć coś we łbie, żeby kumać o czym śpiewają. Spojrzycie na zdjęcie i pomyślicie, o jak fajnie widzieć takich analogowych chłopaków, kaszkiety, wytarte marynary, spodnie w kant, tacy staromodni. A to prawdziwe demony promocji. Sklepik zespołowy pełen gadżetów – płyty, koszulki, torby, ba rollup nawet rozstawili! Zespół z rollupem, szacun!

I tak na marginesie dyskusji o tym jak z warszawskiego koncertu gwiazda Morrissey spierdolił po paru numerach, bo coś tam mu się nie spodobało. Otóż Hańba! tak naprawdę wczoraj w Domku Grabarza zagrała dwa koncerty. Pierwszy „oficjalny”, jakieś 1,5 h czystej energii. Wypili piwko, przehandlowali cały ten swój kramik, po czym sięgnęli po instrumenty i już bez prądu dla resztek publiczności co zastała, zagrali szlagiery. Nikt tak nie koweruje jak oni, bez znaczenia czy Miecia Fogga czy Dezertera. Pierdolić Morrissey. Hańba!

Trochę zdjęć.
komentarze